Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia polska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia polska. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 sierpnia 2015

Magiczny makaron-wlasnorecznie robiony przez dzieci!

Robilam wlasnie pierogi, gdy Lara postanowila mi "pomagac" (czyli innymi slowy przeszkadzac :D ). Wyciagnela swoj fartuszek, foremki  i walek, dostala ode mnie kawalek surowego ciasta i poczela "gotowac". 
Jak wiecie, lepienie pierogow to zmudna praca, zajeta wiec nakladaniem farszu i dokladnym zlepianiem kolejnych sztuk, nie zwracalam zbytnio uwagi, co corka tam walkuje... Jednak gdy zerknelam dokladniej stwierdzilam, ze oto w rodzinie pojawila sie nowa artystka. :D  Tak ladnego makaronu w roznych ksztaltach, od gwiazdek, przez dzwoneczki, muszelki, po delfiny, nie kupi sie w zadnym sklepie! ;) Gdy jeszcze dodac, ile serca i zaangazowania dziecko wlozylo w jego wykonanie, to mamy gotowa odpowiedz, co czyni go tak magicznym. :)
Drogie mamusie, jesli chcecie w spokoju wypic kawe, lub tak jak ja, macie do zlepienia gore pierogow, to zachecam Was do zaangazowania Waszych dzieci w robienie "magicznego makaronu", gdyz jestem pewna, ze to zajecie wciagnie je bez reszty, a Wy zyskacie nieco wolnego czasu dla siebie. :)




Lara byla bardzo dumna i szczesliwa z wykonanej przez siebie pracy i powiem Wam, ze nawet mamine nalesniki sie chowaja haha.
Pochwalom nie bylo konca, a babcia z Egiptu stwierdzila, ze Lara to prawdziwa "sitti beyt", czyli ze dobra z niej gospocha. ;)


sobota, 11 kwietnia 2015

Przetwory, dzemy, sloiki-czyli co zrobic z warzywami i owocami kupionymi na gieldzie w Dubaju.

Do moich drzwi "zapukaly" pomidorki, masza Allah! Przyniosla je moja sasiadka, a wyhodowala je jej mama, kobieta w bardzo podeszlym wieku, ktora pamieta jeszcze wspaniale czasy w Iraku, bo stamtad pochodzi. Mimo, ze mieszka w Emiratach w niemalze palacu, ma ona swoje pasje i jest przywiazana do tradycji-kupowanie pomidorow pewnie nie miesci jej sie w glowie, przeciez mozna uprawiac swoje. ;) Cenie ludzi, ktorzy mimo dobr materialnych, jakie posiadaja, nie zatracili smaku zycia i potrafia sie dzielic z innymi tym, co maja. Niech Bog ma ich w opiece.


Gdy ptaki wylatuja ze swych gniazd, sa glodne, lecz wracaja z zapelnionymi brzuchami, gdyz Allah daje im zaopatrzenie. Badzmy wdzieczni za wszystko, co mamy i pamietajmy tez, by dzielic sie z innymi. Przekrojmy kromke chleba na pol, jesli obok ktos jest glodny.

Pomidorki te sa cudowne i...smakuja jak POMIDORY, a nie woda. Szkoda, ze nie mozecie skosztowac.



Tymczasem wieczorem, tego samego dnia...kolejna niespodzianka-maz odwiedzil Fruits and Vegetables Market w Dubaju, skrzynki warzyw i owocow zapelnily wiec moja kuchnie. Co za zbieg okolicznosci, poprzedniego dnia maz mojej kolezanki zrobil jej taka sama niespodzianke, chyba sie nasi mezowie umowili. :D ;)
Czyli co, teraz trzeba pomyslec, co zrobic z tymi darami, by sie nie zmarnowaly. Oczywiscie jak najwieksza ilosc swiezych owocow najlepiej zjesc lub zrobic z nich nieslodzone soki. Czesc owocow mozna zamrozic, a niektore sa takie, ze moga lezec dlugo i czekac na swoja kolej, az wyladuja w czyims glodnym brzuchu. ;) Starczy ich tez, by zrobic pare sloikow dzemu, do chleba domowego wypieku nada sie on w sam raz, tylko okruszki zostana. 
Poza tym zbliza sie Ramadan, warto juz teraz pomyslec o zapasach na ten czas, by w czasie postu nie koncentrowac sie zbytnio na zakupach i jedzeniu, a przeznaczyc go na modlitwe, przemyslenia o Bogu, zyciu i o tym co bedzie, gdy skonczy sie ono...jest przeciez takie kruche, a swiat to tylko kolejny przystanek ku wiecznosci.


Dzemy gotowe, na kolacje beda nalesniki. <3



Dzem brzoskwiniowy, smazony sposobem naszych babc, po staropolsku.




A propos gieldy warzyw i owocow w Dubaju, przypomniala mi sie historia z poczatku naszego malzenstwa, gdy razem sie wybralismy tam po zakupy. Maz od razu doskoczyl do burakow-zawsze mu mowilam, ze to jedno z ulubionych warzyw w Polsce i byl przekonany, ze bez ziemniakow i burakow nie moglabym gotowac tego, co lubie...Ale po jego wczesniejszych zakupach, gdy przywiozl mi 10 kg burakow i 10 kg rzepy, dlugo nie mialam juz na nie ochoty-a taki wtedy szczesliwy przyjechal, z darami dla zony. :D


 Zakupy na wspomnianej gieldzie to ogromna oszczednosc, w sklepach bowiem ceny za kilogram owocow sa wyzsze, niz za cala skrzynke kupiona tam! Sa jednak minusy, oprocz duzych ilosci (akurat wedlug mnie to plus, ale nie kazdy pewnie by sie z tym zgodzil), to latem jednak lepiej kupic zywnosc z klimatyzowanego sklepu, wiadomo. Radze tez dobrze spojrzec, co sprzedawca za towar nam zachwala. 




Zaluje, ze nie mam zdjec z opisywanego miejsca, zapraszam Was jednak do mojej kuchni, w ktorej zajelam sie robieniem przetworow. W Polsce moze Was dziwic, ze juz w kwietniu robie zaprawy, jednak w Emiratach nie ma zimy (no ok, jest zima emiracka hihi) i owoce sa dostepne praktycznie przez caly rok, nie ma wiec sensu czekanie na lato, zbiory, mozna sobie na biezaco zrobic kilka sloiczkow. 


Czesc dzemow przygotowalam z mysla o mojej sasiadce, by sie odwdzieczyc za jej dobroc wobec mnie.
To milosc kaze nam wstawac rano, robic sniadanie, podac ukochanej osobie filizanke kawy do lozka.To milosc mowi umyj truskawki, pocwiartuj je, usmaz z nich dzem, niech pachnie nim caly dom, a ci, ktorzy w nim mieszkaja niechaj wiedza, ze troszczysz sie o nich. Tu jest ich azyl, przy tobie, bo to ty jestes domem, matko i zono, kobieto.



Drodzy Czytelnicy, mam prosbe do Was, poradzcie co moglabym zrobic z duza iloscia awokado? Jesli macie sprawdzone przepisy, podajcie mi prosze. :)



wtorek, 7 kwietnia 2015

Szyszki z ryzu preparowanego z masa krowkowa-frajda dla dzieci!


Gdy w jednym z azjatyckich sklepow w Emiratach znalazlam na polce ryz preparowany, uznalam to za nie lada odkrycie. Dawno bowiem nie widzialam w sklepach tego smakolyku z czasow mojego dziecinstwa, a nawet o nim juz zapomnialam... 
Tak wiec ryz zostal zakupiony i przemieniony przeze mnie i moja mala pomocnice w szyszki z masa krowkowa. 
Mialysmy udane popoludnie, dziecina byla bardzo szczesliwa, ze moze pomagac w kuchni, a do tego jeszcze formowac szyszki rekami-to dopiero wydarzenie dla takiego maluszka. :) Dzieci szybko rosna i jestem pewna, ze po latach ten dzien bedzie wspomnieniem naszych najpiekniejszych, wspolnie spedzonych chwil. Carpe diem!


Efekt naszej pracy.





Skladniki na okolo 25 sztuk:
- ryz preparowany 100g
- slodzone mleko skondensowane lub gotowa masa krowkowa 400g


Aby otrzymac mase krowkowa, gotowalam zamknieta puszke mleka skondensowanego w garnku z woda przez 2.5 godziny (gotowalam 3 puszki na raz, by bylo ekonomiczniej i miec mase krowkowa w zapasach). 
Dalej sprawa jest bardzo prosta. :) Wystarczy w duzej misce wymieszac ryz z masa i formowac szyszki rekami. Rece najlepiej zwilzyc woda, bedzie latwiej. Gotowe. :)


Papierowe papilotki dodaly szyszkom uroku.

Z taka pomocnica wszystko sie musi udac. :)))))
Nadszedl wyczekany czas degustacji, co za radosc, gdy smakuje sie przygotowana wlasnymi rekami szyszeczke. :)
Czas na moj relaks.

Ciasto drozdzowe z duza iloscia kruszonki

Ciasto drozdzowe, ktorego zapach roznoszacy sie po domu ozywia to, co juz minelo.Gdziekolwiek bede, obojetnie w jakim kraju, na jakim kontynencie, wspomnienia przywolane zapachem tego ciasta zabiora mnie do kuchni mojej mamy.

Maz tylko pyta, nad czym sie tak zadumalam...





Skladniki na ciasto (duza blacha):
-1 kg maki pszennej
- 1 szklanka cukru 
- opakowanie suchych drozdzy (10g) 
- 1,5 szklanki mleka
- kostka masla (250g)
- 5 jaj
- rodzynki  
- mozna dodac owoce, np. jablka, rabarbar, truskawki itp.


Skladniki na kruszonke:
- 300g maki
-  175g cukru 
-  200g miekkiego masla


Z drozdzy, lyzki maki, lyzki cukru i cieplego mleka zrobic zaczyn i odstawic w cieple miejsce na 20 minut. Nastepnie do duzej miski wsypac make, jajka, cukier i wlac zaczyn, calosc wyrobic nieco, po czym dodac rozpuszczone maslo i kontynuowac wyrabianie, az ciasto bedzie lsniace. Dodac sparzone wczesniej rodzynki. Wymieszac i odstawic w cieple miejsce, przykrywajac sciereczka, do podwojenia objetosci.

W oddzielnej misce  przygotowac kruszonke-make, maslo i cukier polaczyc, az powstana male grudki, ktorymi nalezy posypac ciasto po przelozeniu na wysmarowana tluszczem blache. 

Zostawic ciasto ponownie do wyrosniecia na 10-20 minut. Piec w 180 stopniach przez okolo 50 minut.






czwartek, 18 grudnia 2014

Bulki gotowe w godzine

Przedstawiam Wam przepis na szybkie domowe pieczywo, warto miec taki pod reka.Dodatkowy plus?Buleczki sa naprawde calkiem smaczne. :)



Skladniki:
 - 500 g maki ( uzylam pelnoziarnistej, ale moze byc tez  pszenna )
 - 20 g swiezych drozdzy lub paczka suchych
 - lyzeczka cukru
 - lyzeczka soli 
 - 300 ml wody 
 - 2 lyzeczki oleju 
- opcjonalnie: ziarna, pestki, orzechy itp. 
 (  ja dodalam orzechy wloskie, sezam, siemie lniane oraz pestki slonecznika )


Ze wszystkich skladnikow wyrabiamy ciasto, na koncu dodajac olej.Miske wkladamy na 20 minut  do foliowej jednorazowki.Nastepnie formujemy bulki  i ukladamy je na wylozonej papierem do pieczenia blasze. zeby jeszcze troche podrosly.W tym czasie nagrzewamy piekarnik do 200 stopni.Wkladamy bulki i pieczemy przez 15 - 20 minut.

Warto upiec bulki w wiekszej ilosci i zamrozic, w ten sposob swieze domowe pieczywo bedzie zawsze pod reka. :)

wtorek, 16 grudnia 2014

Jak zrobic sernik w krajach arabskich - sernik z jogurtu


 Dla Polaka zycie za granica zaczyna byc dokuczliwe,gdy nie moze dostac typowo polskich produktow, takich jak na przyklad bialy ser ( albo ogorki kiszone :D ).Ale przeciez Polak potrafi i zawsze znajdzie sposob, by osiagnac swoj cel, w moim przypadku byl nim  SERNIK.  Przepis pochodzi z blogu Turcja Od Kuchni - w Turcji rowniez brakuje polskiego twarogu. ;)



Skladniki:

Masa serowa:
 - 1kg naturalnego jogurtu lub greckiego 
- 5 jajek  
- 4 lyzki maki ziemniaczanej (uzylam skrobii kukurydzianej)  - szklanka cukru  
- lyzka kaszy manny  
- aromat waniliowy
- opcjonalnie rodzynki, brzoskwinie lub skorka z pomaranczy

Kruche ciasto:   
- 300g maki (odjac 3 lyzki maki  i uzupelnic 3 lyzkami kakao jesli chcemy zrobic sernik na ciescie kakaowym)   
- 200g zimnego masla   
- 100 g cukru pudru   
- 1 zoltko

Ze skladnikow na ciasto ulepic kule i wstawic do lodowki  na godzine.Po tym czasie 2/3 ciasta zetrzec na tarce na grubych oczkach na wysmarowana tluszczem blaszke.Wstawic do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec przez 10 minut.
W tym czasie przygotowac mase serowa: jogurt polaczyc  trzepaczka z cukrem i aromatem waniliowym, mieszajac dodawac po jednym jajku, na koniec dodac make ziemniaczana oraz kasze.Dokladnie wymieszac. Gotowa mase wylac na ostudzony spod, a na gore delikatnie zetrzec reszte kruchego ciasta.Piec w 180 stopniach przez godzine. Najlepiej, zeby sernik postal w lodowce przez noc, na drugi dzien robi sie bardziej zbity i jest po prostu idealny.


Cel osiagniety - sernik stoi w lodowce i wraz z kawa bedzie mi umilal najblizsze chwile.Do tego ksiazka, ktora od dawna mialam zamiar przeczytac.Czy mozna chciec wiecej? :) <3

piątek, 14 listopada 2014

Slimaczki cynamonowe

 Cynamonowe slimaczki to  drozdzowki, ktore same w sobie juz sa pyszne, a z  biala polewa czekoladowa i rodzynkami sa wrecz niesamowite!Pachnie nimi caly dom i zawsze polepszaja mi humor.

  Skladniki:
- 0,5kg maki
- 5 dag drozdzy
- 1 szklanka letniego mleka
- 80g cukru
- 100g masla
- szczypta soli


Nadzienie:
- 2 lyzki stopionego masla
- 8 lyzek cukru
- 2 lyzki cynamonu

 Opcjonalnie:  
- polewy  
- bakalie
- posypki
 - lukier

Gdy slimaczki juz wystygna, mozna je dodatkowo udekorowac powyzszymi dodatkami. 



Wykonanie:
 Rozkruszone drozdze wraz ze szczypta cukru i szczypta maki zalewamy letnim mlekiem, mieszamy do rozpuszczenia, po czym odstawiamy do wyrosniecia.
 Make, cukier, sol,gotowy zaczyn oraz maslo zagniatamy, az ciasto bedzie sprezyste i pojawia sie pecherzyki powietrza.Odstawiamy  do wyrosniecia na godzine,wczesniej przykrywajac folia.
  Rozwalkowane na prostokat ciasto smarujemy roztopionym maslem i posypujemy cukrem zmieszanym  z cynamonem, nastepnie zwijamy je wzdluz dluzszego boku i kroimy roladki.Slimaczki ukladamy na wysmarowanej tluszczem blaszce i odstawiamy w cieple miejsce na pol godziny.Po tym czasie pieczemy je w 200 stopniach Celsjusza przez okolo 20-25 minut.