poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Zabawki dla malych muzulmanow

Wychowujac moja mala muzulmaneczke, staram sie wspomagac jej nauke jezyka arabskiego oraz islamu. Jest to moim priorytetem jezeli chodzi o wiedze przez nia zdobywana, moje zainteresowanie zabawkami oraz innymi pomocami dydaktycznymi w tym temacie jest wiec wciaz zywe. Niestety, jednak nawet w Emiratach, kraju arabskim, prym na rynku z zabawkami wioda plastykowe koszmarki prosto z Chin i wcale nie jest tak latwo znalezc cos odpowiedniego do nauki wyzej wspomnianych dziedzin. Trzeba wiec po prostu szukac okazow. :) 






Z ksiazkami jest najlatwiej. W kazdej ksiegarni, nawet w supermarketach, znajdziemy pozycje do nauki jezyka arabskiego oraz islamu dla dzieci ( i dla doroslych rowniez ;) ). Wielka ulga, bo ksiazki sa dla mnie najwazniejsze, wciaz nie potrafie sie odnalezc w rzeczywistosci, w ktorej czyta sie je w formie elektronicznej...Gdzie ich magia: zapach farby drukarskiej, szelest kartek? Dlatego maly, rozowy tablet mojej corki to wedlug mnie ZLO! :P Lezy schowany gleboko, by nie psul jej dziecinstwa, a konkretniej, nie pochlanial jej bez reszty, przez co zatracilaby zainteresowanie innymi formami zabawy, nauki, odkrywania swiata. Tablet przyda sie tylko w wyjatkowych sytuacjach, na przyklad podczas dlugiego lotu samolotem lub w czasie choroby, by nieco uatrakcyjnic te gorsze chwile.





Bardzo, bardzo lubimy blog "Mali Muzulmanie"! Korzystamy z pomyslow do nauki poprzez zabawe, drukujemy kolorowanki, ksiazki. Tanim kosztem mozna zrobic sobie samemu ksiazeczki-wydrukowac, zwiazac wstazeczka, gotowe. 
Zerknijcie tutaj:
https://naukapoprzezzabawe.wordpress.com/e-ksiazki/




Wielkim hitem byla kolorowanka-opowiadanie, wspolnie pokolorowalysmy wszystkie ilustracje, zanim zlozylysmy je w calosc i powstala nasza recznie robiona ksiazka.
https://naukapoprzezzabawe.files.wordpress.com/2013/05/hiob.pdf
Na blogu "Mali Muzulmanie" jest spory wybor podobnych kolorowanek-opowiadan. 









Lalki muzulmanki w hijabach to dobry wybor, by nauczyc dziewczynki skromnosci, jezeli chodzi o ubior. Byloby optymalnie, gdyby nie mialy zadnego makijazu, ale biorac pod uwage braki na rynku oraz fakt, ze zostaly one zakupione w "tanim sklepie", to nie narzekam, tym bardziej jesli porownac je z lalka Barbie i jej biustem w rozmiarze D. :O




 Jezeli chodzi o maszyne do szycia, to niestety kiepsko mi idzie-krzywo, ostro, byle prosto, ale "talentu" starczylo mi  chociaz na tyle, by uszyc kilka naprawde skromnych laleczek szmacianych. Oczywiscie muzulmanek. ;) 
Po wskazowki kliknijcie tutaj:
http://mojarabskiswiat.blogspot.ae/2015/02/mala-muzulmaneczka-recznie-robiona-lalka.html





Magnesy z arabskim alfabetem oraz ukladanka z liczbami arabskimi to typowe zabawki, ktore bawia i ucza zarazem.






Bedac w Egipcie rowniez rozgladam sie za  pomocami do nauki islamu, zakupiona tam drewniana ukladanka pokazuje, w jaki sposob dokonuje sie wudu, czyli ablucji przed modlitwa-to podstawowa wiedza dla kazdego muzulmanina, stad zabawka ta zostala przeze mnie uznana za bardzo pozyteczna.




Lustro z kaligrafia muzulmanska to recznie robiony prezent od mojej zdolnej przyjaciolki. Polka, a tak potrafi pisac po arabsku. ;) Masza Allah! Lustro wisi na scianie i przypomina, bysmy zawsze mowili "alhamdulillah". 


wtorek, 4 sierpnia 2015

Magiczny makaron-wlasnorecznie robiony przez dzieci!

Robilam wlasnie pierogi, gdy Lara postanowila mi "pomagac" (czyli innymi slowy przeszkadzac :D ). Wyciagnela swoj fartuszek, foremki  i walek, dostala ode mnie kawalek surowego ciasta i poczela "gotowac". 
Jak wiecie, lepienie pierogow to zmudna praca, zajeta wiec nakladaniem farszu i dokladnym zlepianiem kolejnych sztuk, nie zwracalam zbytnio uwagi, co corka tam walkuje... Jednak gdy zerknelam dokladniej stwierdzilam, ze oto w rodzinie pojawila sie nowa artystka. :D  Tak ladnego makaronu w roznych ksztaltach, od gwiazdek, przez dzwoneczki, muszelki, po delfiny, nie kupi sie w zadnym sklepie! ;) Gdy jeszcze dodac, ile serca i zaangazowania dziecko wlozylo w jego wykonanie, to mamy gotowa odpowiedz, co czyni go tak magicznym. :)
Drogie mamusie, jesli chcecie w spokoju wypic kawe, lub tak jak ja, macie do zlepienia gore pierogow, to zachecam Was do zaangazowania Waszych dzieci w robienie "magicznego makaronu", gdyz jestem pewna, ze to zajecie wciagnie je bez reszty, a Wy zyskacie nieco wolnego czasu dla siebie. :)




Lara byla bardzo dumna i szczesliwa z wykonanej przez siebie pracy i powiem Wam, ze nawet mamine nalesniki sie chowaja haha.
Pochwalom nie bylo konca, a babcia z Egiptu stwierdzila, ze Lara to prawdziwa "sitti beyt", czyli ze dobra z niej gospocha. ;)


niedziela, 2 sierpnia 2015

Sposob na arabska tesciowa

Z arabska tesciowa lepiej nie miec na pienku. ;) Maja one caly repertuar trikow, ktorymi potrafia skutecznie zatruc zycie, A TEGO NIE CHCESZ!  Plus niepodwazalny argument-u stop matki lezy raj...-tego uczy islam i polemika tutaj nie wchodzi w rachube. Pozycja matki w krajach arabskich jest bardzo silna, Allah w Koranie wywyzsza matki nawet ponad ojcow, stad szacunek, szacunek i jeszcze raz szacunek im sie nalezy. 
Gorzej, jesli matki mezow, swiadome swoich przywilejow, zaczna wykorzystywac je, by dostac to, co chca-jak dziecko, gdy chce lizaka i zaczyna plakac...


Wielka milosc, Lara z babcia. :)


Jak je poskromic, powstrzymac, odczarowac, by z wiedzm staly sie dobrymi wrozkami? Opisze Wam na przykladzie mojej tesciowej (tak, ona tez kiedys latala na miotle ;)).

 1. Potrzebny maz dyplomata!

Moja tesciowa nigdy nie sprzeciwiala sie naszemu malzenstwu, jedyne pytanie, jakie zadala, bylo o moja wiare, a dowiedziawszy sie, ze jestem muzulmanka, wyrazila swoje blogoslawienstwo. Jednak wiedzialam, ze od srodka zzera ja zazdrosc: o to, ktora lepiej gotuje, ktorej rady sa bardziej trafione, ktora jest lepsza gospodynia domowa, ktora ON bardziej chwali i w koncu...ktora bardziej kocha...Maz postawil sprawe jasno-wybierac nie bedzie, z zadnej nie potrafi zrezygnowac. Matka wrocila na pozycje matki i przestala sie zachowywac jak zazdrosna druga zona. ;) 


2. Mow mi mamo.

W Egipcie do tesciowej nie zwraca sie per "mamo", tesciowa to "tant", czyli ciocia. Jednak moja juz podczas pierwszej rozmowy powiedziala do mnie "jestem twoja egipska mama i tak sie do mnie zwracaj". Bylo to bardzo mile, przystalam wiec na te propozycje.


3. Lek przed samotnoscia i odrzuceniem.

Z czasem zrozumialam, ze moja tesciowa nie jest wredna. Ona jest po prostu w takim wieku, gdzie ludziom wybacza sie irracjonalne/irytujace/nielogiczne zachowania. Moga czegos zapomniec, zezloscic sie o blahostke, byc mniej cierpliwi, dasac sie. Zrozumialam, ze to nie podly charakter, a lek przed odrzuceniem i samotnoscia kierowal mama mojego meza w tych, powiedzmy, gorszych momentach. Posluchalam rad meza i postanowilam sprawic, ze tesciowa pokocha mnie jak corke. Gdy juz wiedzialam, jaki jest powod jej zachowania, czulam wobec niej wieksza sympatie, a nawet bylo mi jej zal-samotnosc jest okropna, a w podeszlym wieku musi byc przerazajaca. 
Od tej pory nie szczedzilam jej juz dobrych slow, nie zalezalo mi tez, by wygrywac spory-nawet jesli mialam racje. Mile gesty, troska, jaka ja otoczylam, drobne podarunki od czasu do czasu (nawet prorok Mohamed nauczal, by obdarowywac sie prezentami, gdyz to poteguje milosc) i...serce z lodu roztopilo sie. Tesciowa przekonala sie, ze moze na mnie liczyc w trudnych chwilach. Ja zas przekonalam sie, ze naprawde stala sie moja arabska mama. 
Nie, od tej pory nie zawsze bylo tylko rozowo. Zmeczenie, chec pobycia czasem w samotnosci, gorszy dzien, czy nawet zwykle babskie hormony sprawialy, ze momentami nie mialam ochoty nawet zwyczajnie sie usmiechnac, ale tesciowa juz zapamietala sobie jedno-"Karina ma serce czyste jak lza", co zawsze z duma powtarza. :) 


4. Babcia mojego dziecka.

No wlasnie. Warto przemyslec ten aspekt. Bo latwo uciac kontakt z niewygodna tesciowa, gdy dzieci sa male i nie rozumieja. Ale za pare lat dorosna i dowiedza sie kto stoi za tym, ze nie widuja babci lub dlaczego ona nie odwiedza ich w domu. Dzieci nie sa nasza wlasnoscia i maja prawo do kontaktow z dziadkami, jesli sie im tego zabroni, trzeba sie liczyc z niewygodnymi pytaniami, oskarzeniami i konsekwencjami, jakimi moze byc pogorszenie stosunkow z dziecmi.
Ja tego nie chce, a juz tym bardziej widzac, jak bardzo Lara jest kochana i rozpieszczana przez swoja egipska babcie. One maja prawo do tej milosci i ja im tego nie zabiore. :)  


5. Nieocenione rady malzenskie tesciowej!

Fajne jest to, ze moge do niej pojsc i ponarzekac na meza. W zamian dostaje przytulenie. :D Oraz garsc cennych wskazowek. 


6. Kocham ja, ale mnie irytuje.

Na przyklad:
Gdy moja corka w nocy wstaje, by skorzystac z toalety, babcia na jej widok wyciaga czekolade (widzialam na wlasne oczy :D). 
Rozmawia tak glosno, ze przez zamkniete drzwi sypialni na drugim koncu domu, nie slysze swoich mysli. 
Pierze biale z czerwonym. 
Nie uzywa deski do krojenia chleba. 
Je szybko. 
Mowi duzo. 
I tak dalej.
:D

7. Moja pozycja w egipskiej rodzinie. 

Jest mocna, bo taka sobie wypracowalam. Przeszlam z nimi przez wiele ciezkich sytuacji. Choroby. Smutki. Zmartwienia. Egzaminy na studia. Problemy w rodzinie. Zawsze bylam z nimi, a przeciez latwiej bylo machnac reka, bo w koncu to nie moje problemy...
Do tego pieklam ciasta, organizowalam rodzinne spotkania, zapraszajac nawet wujkow z kuzynostwem (a kuzynostwa jak mrowkow), by zblizyc do siebie rodzine, spedzic razem czas. Docenili to, ze chce wzmocnic wiezy rodzinne i to dlatego teraz moje zdanie tak bardzo sie liczy. 


8. Negatywne nastawienie.

Byl taki okres, ze na widok tesciowej chcialam uciekac. Czerwona jak burak, wsciekla mina, siedzi matrona i straszy. 

Zle. Moje nastawienie jest zle, bo zakladam z gory, ze ona siedzi z ta wsciekla mina i mnie nienawidzi. :D

Trzeba podejsc, spytac czy cos sie stalo, czy cos boli.

No i zazwyczaj okazywalo sie, ze cos bolalo. :( Tesciowa tylko czekala, az spytam, przytule, poglaskam. :) I humor jej sie polepszal i usmiech pojawial...Warto zatrzymac sie przy starszym czlowieku na chwile, pobyc razem, wysluchac, okazac dobroc. Starsze osoby czasem tylko na to czekaja, tylko tyle chca od zycia...



9. Maz pomiedzy tym wszystkim. 

To maz bedzie cierpial najbardziej, gdy dwie najukochansze osoby w jego zyciu beda toczyc wojne. Co ma zrobic? Rozdwoic sie? Zostawic matke? Zostawic zone? Zadna z powyzszych opcji go nie uszczesliwi i nie pchnie do przodu. Bedzie dusil w sobie. Moze kiedys wybuchnie, moze kiedys szlag go trafi, albo zwyczajnie odejdzie? 
Dlatego z milosci do meza kocham jego rodzine. Nie pojawilam sie w jego zyciu, by go od nich rozdzielac! Nie mozna wziac sobie meza "samego"-jest jeszcze jego rodzina, religia i kultura w pakiecie. ;) 
Dziala oczywiscie w dwie strony. :)



Dzis, po pieciu latach malzenstwa, zyskalam druga mame, poparcie egipskiej rodziny oraz moj drugi dom, w Egipcie, w ktorym zawsze jestem mile widziana (tesciowa wyjechala od nas w piatek, a juz wczoraj, czyli w sobote, namawiala mnie na przyjazd do Aleksandrii hihi). :)

niedziela, 19 lipca 2015

Muzulmanskie swieta Eid al Fitr w naszym domu

Swieta Eid al Fitr dobiegly wlasnie do konca. Po Ramadanie, miesiacu postu, sa one nagroda dla muzulmanow za wszelkie wyrzeczenia, nie moze wiec w ich trakcie zabraknac slodkosci, prezentow, spotkan rodzinnych, gdyz jak kazde swieta-z rodzina i bliskimi przezywa sie je pelniej i radosniej. Jednak dekoracje, wypieki i odswietne stroje to nie wszystko-liczy sie tez (albo raczej jest najwazniejszy) wymiar duchowy, dlatego bardzo wazna jest poranna modlitwa eidowa, ktora zazwyczaj odbywa sie na swiezym powietrzu, a nie w meczecie i jest ona bardzo pieknym przezyciem. 
Zgodnie z naukami islamu powinnismy tez pamietac o innych i podzielic sie tym, co mamy, dlatego warto zapukac do sasiadow i sprezentowac im talerz ciastek wlasnego wypieku lub jakis inny specjal, ktory zagosci na naszym stole.



Przedswiateczny czas umilalam sobie robiac kartki dla rodziny i przyjaciol.



Oto jak obchodzimy Eid w naszym domu.

Przygotowania:

Czyli cos  w stylu swiatecznej goraczki, ale w moim przypadku bardzo umiarkowanie. ;) Zalicza sie do tego bieganie po sklepach w poszukiwaniu prezentow dla moich najblizszych, przygotowanie listy zakupow i zaplanowanie, jakie slodkosci przygotuje. Obiadu w planach nie uwzgledniam, gdyz w Eid swietuje i mam wolne od gotowania-------->wychodzimy do restauracji. :)
Na tym etapie trzeba tez pomyslec o "kreacjach".
Oprocz tego: pieczenie, pakowanie prezentow, porzadki i ozdabianie domu. Tak powstaje odpowiednia atmosfera. :)





Na jednym z ostatnich iftarow byla u nas ciocia Magda z rodzina i przywiozla henne, ktora ozdobila nam dlonie na Eid. 
Artystki tworzyly dziela w duchu Eid.
Upieczone czekaja na moja wene tworcza, by je udekorowac.

Posypki, dzemy, czekolada i orzechy sa, do dziela zatem.
 
Podtrzymuje tradycje egipskiej rodzinki i pieke je na kazdy Eid. :) 
Noc przed Eid-posprzatane, prezenty przygotowane, sukienki poprasowane, lampki wisza, balony nadmuchane, a ja padlam na kanape wykonczona i z tej pozycji podziwiam efekty hhhhh.

Lampki w ksztalcie gwiazdek przywiozlam z Egiptu. Bardzo udany zakup.

Dla ksiezniczki.





Pierwszy dzien Eid:

Zaczelismy wczesnie rano wyjsciem na modlitwe. Potem zjedlismy sniadanie, ale roznilo sie ono tym od zwyklych sniadan, ze bezkarnie zajadalismy sie slodkosciami. Oj tam, oj tam, przeciez sa swieta... :P
Oprocz ciast i ciastek byla tez kawa i prezenty, juuupi! 
Po poludniu wyszlismy do restauracji i do wesolego miasteczka, niestety w jakims centrum handlowym, gdyz pogoda latem w Emiratach nie pozwala na cieszenie sie parkami. Najbardziej na karuzelach zachwycal mnie widok malych dziewczynek wygladajacych jak aniolki w swoich pieknych sukienkach.




Po  sniadaniu do kawy: tort czekoladowy, jablecznik, ciasto kokosowe i petit four.
Polski jablecznik na biszkopcie zniknal jako pierwszy.



Nie mogla sie doczekac. :)


Zabawa!
Wygrana na karuzeli.
Ksiezniczka zamiast zabe, wolala pocalowac kwiatka.





Drugi dzien Eid:

To juz tradycja, ze w ten dzien wybieramy sie do Dubaju, by za kieszonkowe, ktore Lara dostala od babci i taty, kupic jej cos ladnego. Jest to dobry dzien na kupowanie odswietnych sukienek, ktore przed Eid sa bardzo drogie, po  czym ich cena w magiczny sposob spada czterokrotnie i mozna je kupic za grosze. Chetnie lowie takie okazje, gdyz nie lubie rozrzutnosci.
Po zakupach odwiedzilismy libanska piekarnie Arz Automatic Bakery w Szardzy, gdzie o kazdej porze dnia i nocy mozna zjesc swiezutki menekish, fatayer lub falafel. 


Lara sama wybierala, oczywiscie musiala byc w kolorze PINK. ;)

Mama od sukienek dostala juz zawrotu glowy, kupila wiec tez jeden zestaw na codzien.




Trzeci, ostatni dzien Eid:

Niestety, nie zaczal sie szczesliwie, gdyz egipska babcia poczula sie zle i konieczna byla wizyta na pogotowiu. Jednak wszystko dobrze sie skonczylo i wieczorem moglismy wybrac sie niedaleko domu do Yas Mall, wszyscy odzyskali dobry humor po pizzy i hamburgerze hahaha, ah te okropne fast foody! ;)


Smutny poczatek dnia, nawet na kawalek ciasta do kawy nie bylo ochoty.

środa, 24 czerwca 2015

Muhallabia (mahallabija)-arabski pudding z maki ryzowej

Arabskie desery maja w sobie cos takiego, ze natychmiast przywodza na mysl "Basnie z 1001 nocy". Pachna rozami i ciesza zmysly. Romantyczny wieczor w stylu arabskim? Muhallabia bedzie pasowac swietnie!
Wykonanie jest proste, zachecam Was wiec do sprobowania kolejnego smaku typowego dla Bliskiego Wschodu.






Skladniki na 2 porcje:
- lyzka maki ryzowej *
-  lyzka skrobii kukurydzianej lub maki ziemniaczanej
- 400ml mleka
- 1,5-2 lyzki cukru
- lyzka wody rozanej
- bakalie (glownie pistacje lub migdaly) 


* maka ryzowa jest dostepna w sklepach, jednak ja swoja sama przygotowalam-wystarczy w mlynku zmielic nieco ryzu 










 W 1/4 szklanki mleka rozrobic lyzke maki ryzowej z lyzka skrobii. Reszte mleka wraz z cukrem zagotowac, dodac wode rozana. W momencie wrzenia wlac skrobie z maka, zmniejszyc gaz i gotowac, caly czas mieszajac, az zgestnieje (okolo 3-5 minut).
Udekorowac pistacjami lub migdalami.
Przed podaniem dobrze schlodzic, najlepiej przez co najmniej 3 godziny.


Ryz krotkoziarnisty zmielilam w mlynku... 

...i otrzymalam make ryzowa. Nie zmielilam go jednak calkiem na pyl, gdyz lubie czuc rozdrobnione ziarenka ryzu w tym deserze.


niedziela, 21 czerwca 2015

Kacik w stylu arabskim

Oto moj arabski kacik, ktory urzadzilam sobie kiedys w ogrodzie. Zachecam Was do zrobienia u siebie podobnego, bowiem jesli lubicie klimaty arabskie, bedziecie mogli je w ten sposob bardziej poczuc. Kacik mozna urzadzic w ogrodzie, na balkonie, na dzialce lub jesli nie ma takiej mozliwosci-po prostu w domu, na wzor arabskiego majlisu (majlis to salon do przyjmowania gosci, w ktorym miejsca do siedzenia znajduja sie na podlodze, a podparciem sa poduszki). Zachecam Was tym bardziej, ze nie wymaga on zadnych nakladow finansowych-ja uzylam tego, co mialam w domu, czyli poduszek i dywanu, ktory lezal nieuzywany.



Mysle, ze w czasie Ramadanu picie kawy lub herbaty w takiej aranzacji jest szczegolnie mile i dodaje uroku poiftarowym spotkaniom rodzinnym. :) 







 

 


 

Latte macchiato-sposob domowy

Gdy mieszkalam w Berlinie, nie potrafilam rozpoczac dnia bez mojej ulubionej kawy latte macchiato. Teraz, zalane deszczem okna berlinskiej kawiarni zastepuje mi widok palm w parku obok domu, dokad  czesto zabieram swoja szklanke kawy, by przyjemnie zaczac dzien. Moge jednak powiedziec, ze bez wzgledu na rodzaj scenerii-latte macchiatto pozostanie moja ulubiona kawa.




Skladniki:
- szklanka goracego mleka 3,5% 
- lyzeczka kawy rozpuszczalnej zalana 1/4 szklanki wody
- opcjonalnie do posypania kakao, czekolada, cynamon

Gorace mleko nalezy miksowac w blenderze przez okolo 20 sekund, az sie spieni. Nastepnie mleko przelewamy do wysokiej szklanki, po czym delikatnie wlewamy zaparzona w osobnym naczyniu kawe. Posypujemy wedlug uznania.

sobota, 20 czerwca 2015

Hummus-pasta z cieciorki

Blog o tematyce bliskowschodniej nie moze istniec bez przepisu na hummus! ;) 
Jedzenie w kulturze arabskiej pelni bardzo wazna role. Jak napisala pewna pisarka pochodzenia jordanskiego, Diana Abu-Jaber: "Wolalabym zaoferowac komus talerz hummusu, niz robic mu wyklad o geopolitycznej historii Ammanu".
Coz, zawsze powtarzam, ze hummus jest podstawa arabskiej kultury. ;)
  
Pasta z cieciorki podawana jest najczesciej jako przystawka, ale wspaniale smakuje rowniez z cieplym chlebkiem arabskim typu pita.






Skladniki:
- 450g cieciorki  
- 4 zabki czosnku  
- 4 lyzki tahiny (pasta sezamowa)  
- oliwa z oliwek   
- cytryna  
- sol  
- pieprz  
- ostra papryka w proszku





 
Jezeli korzystacie z suszonej cieciorki, nalezy namoczyc ja przez noc (alternatywnie mozecie uzyc cieciorki w puszce). Namoczona juz cieciorke gotujemy do miekkosci, nastepnie odcedzamy zachowujac wode, w ktorej byla gotowana. Miksujemy wraz z tahina, czosnkiem i sokiem z cytryny na gladka mase, dodajac stopniowo wode z gotowania oraz oliwe z oliwek, by hummus nabral odpowiedniej konsystencji pasty. Solimy i doprawiamy pieprzem. 
Gotowy hummus podajemy polany oliwa z oliwek oraz posypany ostra papryka, mozna  go rowniez udekorowac wszelkimi warzywami i zielenina.
 

czwartek, 18 czerwca 2015

Zaczal sie Ramadan...

"Poszczący doświadcza przyjemności dwa razy:
jest zadowolony, kiedy kończy post i jest zadowolony, kiedy spotyka swojego Stwórcę”.


To prawda. Ten pierwszy lyk wody po calym dniu postu...smakuje wyjatkowo. Swiadomosc, ze przyblizamy sie do Boga, stosujac sie do Jego nakazow, dodaje sil, by wytrwac 30 dni postu. 

Ramadan karim! 



Arabski obiad:magluba oraz przystawki (baba ghanoush, jogurt z mieta i salatka z ciecierzycy)

Magluba znaczy "do gory nogami" i jest znana jako danie palestynskie. Lubia ja chyba wszyscy, a ja wrecz uwielbiam, musze wiec podzielic sie z Wami moim przepisem, szczegolnie, ze wlasnie zaczal sie Ramadan, a to jest danie, ktore bardzo lubie serwowac w tym szczegolnym miesiacu.





Arabska uczta.



MAGLUBA


Skladniki:
- 1 maly kurczak  
- 2 szklanki ryzu Basmati  
- 4 sredniej wielkosci ziemniaki  
- 2 marchewki
- baklazan  
- pol malej glowki kalafiora  
- cebula  
- czosnek  
- pieprz czarny  
- gotowa mieszanka arabskich przypraw (tzw. "7 spices", "7 smakow", "arabic mix" lub "arabic masala")  
- imbir  
- cynamon  
- 3,5 szklanki bulionu  
- orzechy, rodzynki,pestki dyni (dowolnie)  
- 1-2 lyzki masla  
- olej do smazenia 


Arabskie jedzenie najbardziej smakuje mi jedzone na podlodze, jednak w domu mojego meza nigdy w ten sposob nie jedzono i mozna powiedziec, ze w ich rodzinie jestem prekursorka tego stylu. ;) :D Kto by sie spodziewal, prawda? :)




Pocwiartowanego kurczaka ugotowac w bulionie z dodatkiem cebuli oraz czosnku. Ten sam bulion wykorzystamy do zalania ryzu (do ryzu potrzebne beda 3,5 szklanki, do gotowania kurczaka mozemy potrzebowac nieco wiecej).
Marchew, ziemniaki i baklazana pokroic w talarki, kalafiora podzielic na male rozyczki. Wszystkie warzywa po kolei usmazyc na oleju (jesli ktos woli wersje light, polecam warzywa upiec na grillu, na przyklad elektrycznym, choc smak bedzie juz nieco ubozszy przez to).
Ryz przeplukac, odsaczyc i wymieszac reka z przyprawami- pieprzem, mieszanka arabska, imbirem oraz cynamonem.
W garnku ukladac warstwami warzywa, mieso i ryz. Zalac bulionem, garnek przykryc pokrywka i postawic na malym ogniu (moze sie okazac, ze bedzie trzeba dolac wiecej bulionu w czasie gotowania).
Orzechy uprazyc na masle.

Gdy ryz juz bedzie miekki, do garnka przylozyc duzy talerz, dobrze zlapac i odwrocic do gory nogami, tak by magluba znalazla sie na talerzu-dobrze ugotowana magluba powinna trzymac sie calosci (zachowac ksztalt).
Gore posypac przygotowanymi orzechami.





Podaje Wam rowniez pare pomyslow na przystawki, ktore mozecie wykorzystac do niemal kazdego dania arabskiego:

1.BABA GHANOUSH (PASTA Z BAKLAZANA)

Skladniki:
- baklazan
- tahina (pasta sezamowa)
- zabek czosnku
- cytryna
- oliwa z oliwek
- sol
- pieprz
- papryka w proszku




Baba ghanoush najlepiej jesc cieplym chlebkiem arabskim.





Baklazana nalezy opalic w calosci nad ogniem-ja robie to zwyczajnie nad fajerka mojej kuchenki (druga mozliwosc to  piekarnik z  opcja grilla). Skorka musi zrobic sie czarna, czyli zweglona, wtedy dobrze jest wlozyc baklazana do zwyklej plastykowej torebki i zawiazac, dzieki czemu po paru minutach latwo bedzie usunac skore. Po obraniu przekladamy baklazana do miseczki, rozgniatamy widelcem, dodajemy tahine (na oko okolo 5 lyzek), zmiazdzony zabek czosnku, sok z polowy cytryny i przyprawy. Mieszac do polaczenia skladnikow, polac oliwa z oliwek, udekorowac dowolnie.





2.JOGURT Z MIETA

Skladniki:
- opakowanie jogurtu naturalnego
- swieza lub suszona mieta
- swiezy ogorek sredniej wielkosci
- pieprz
- sol
- zabek czosnku 





Ogorka zetrzec na tarce na grubych oczkach, dodac zmiazdzony czosnek, sporo pieprzu, sol i miete, wymieszac z jogurtem. Dobrze schlodzic przed podaniem.

 



3.SALATKA Z CIECIERZYCY


Skladniki:
- mala puszka ciecierzycy
- pol puszki czerwonej fasoli
 - pomidor  
 - cebula  
- garsc posiekanej natki pietruszki  
- oliwa z oliwek  
- cytryna  
- sol
- pieprz 


Podoba mi sie to zestawienie kolorystyczne, ladnie wyglada i dobrze smakuje.






W jednym naczyniu wymieszac ciecierzyce, fasole, pietruszke oraz pokrojonego pomidora i cebule. Skropic oliwa i cytryna, doprawic sola i pieprzem.